Czym i jak fotografować pod wodą
- Friday, June 25, 2010, 1:14
- Aktualności, Aparaty, Sprzęt, Wiedza
- 316 views
- Add a comment
Sezon wakacyjnych wyjazdów w pełni. Warto pomyśleć o możliwości zrobienia podczas wakacyjnego wypoczynku, ciekawych i nietypowych zdjęć podwodnych (czy to w basenie czy w morzu), których będą nam zazdrościli wszyscy znajomi.
Sprzęt do fotografii podwodnej z sezonu na sezon staje się coraz bardziej powszechny i dostępny, zarówno pod względem wyboru jak i cen. Jeszcze do niedawna wykonywanie zdjęć pod wodą było zarezerwowane dla posiadaczy bardzo drogich obudów wodoszczelnych. Jednak pięć lat temu firma Pentax wprowadziła na rynek model Optio WP, który gwarantował wodoszczelność do głębokości 1,5 m, ale zaledwie przez okres nie dłuższy niż 30 minut. Te dość słabe parametry połączone chyba ze sceptycznym podejściem odbiorców sprawiły, że aparat nie stał się rynkowym hitem. Rewolucji na tym rynku dokonała firma Olympus, która rok później wprowadziła na rynek model mju 720 SW (wodoszczelny do 3 m.). Stał się on rynkowym przebojem, co z kolei zmotywowało konkurencję do podjęcia wyzwania w tym segmencie rynku.
Sprzęt do fotografii podwodnej z grubsza można go podzielić na dwie grupy: wodoszczelne aparaty kompaktowe oraz obudowy wodoszczelne do aparatów tradycyjnych zarówno lustrzanek jak i kompaktów. Każde rozwiązanie ma swoje wady i zalety i należy je dostosować do indywidualnych potrzeb i możliwości finansowych.
Na rynku kompaktowych aparatów wodoszczelnych mamy spory wybór modeli i każdy znajdzie tutaj coś dla siebie. Dominuje i trendy w tym segmencie wyznacza Olympus ze swoimi trzema modelami:
- mju Tough-3000 (wodoszczelność do 3 m.),
- mju Tough-6020, (wodoszczelność do 5 m.)
- i „flagowym” przedstawicielem rodziny, czyli mju Tough 8010 (wodoszczelność do 10 m.).
Pozostali producenci nie mogą pochwalić się tak dużą rodziną wodoszczelnych kompaktów, ale na uwagę zasługują:
- Sony Cyber Shot DCS-TX5 (wodoszczelność do 3 m.);
- Canon Power Shot D10 (wodoszczelność do 10 m.);
- Panasonic Lumix DMC-FT1 (wodoszczelność do 3 m.);
- CASIO Exilim EX-G1 (wodoszczelność do 3 m.);
- Pentax Optio W60 (wodoszczelność do 4 m);
- Fujifilm FinePix XP10 (wodoszczelność do 3 m.);
- Samsung WP10 (wodoszczelność do 3 m.).
Do zalet wodoszczelnych kompaktów możemy zaliczyć relatywnie niskie koszty (od ok. 700 zł do ok. 1,5 tys. zł), uniwersalność pod wodą (podczas jednego zejścia można robić ujęcia szerokie oraz zbliżenia), wygodny sposób kadrowania na wyświetlaczu oraz oczywiście kompaktowe wymiary i wagę. Wadami kompaktów będzie przede wszystkim ich powolność, czyli typowa dla tych urządzeń zwłoka od chwili naciśnięcia spustu migawki do zarejestrowania obrazu, a także stosunkowo duże szumy i mały zakres czułości.
Dla osób które nie nurkują na większe głębokości, a fotografie podwodne mają tylko urozmaicić tematykę zdjęć przywiezionych z wakacji, wodoszczelny kompakt wydaje się być wystarczającym rozwiązaniem. Wodoszczelność tych aparatów sprawdzi się także doskonale podczas wszelkiego rodzaju rejsów, spływów, czy innych ekstremalnych wypraw, gdzie mamy do czynienia tak z permanentną wilgocią, jak i z ryzykiem zalania aparatu czy wpadnięcia fotografa wraz z aparatem do wody. Wodoszczelne kompakty mają jeszcze jedną ogromną zaletę, są bowiem jednocześnie odporne na zanieczyszczenia takie jak pył i piasek. Dostanie się choćby drobinki piasku do wnętrza aparatu, w większości przypadków powoduje jego poważne i drogie (często nieopłacalne) do naprawienia uszkodzenie. Dla wodoszczelnych kompaktów piasek i inne zanieczyszczenia mechaniczne są niegroźne, aparat taki może upaść na piasek i nadal będzie działał prawidłowo. Jest więc także doskonałym aparatem na plażę, czy choćby na wyjazd na pustynię, z której wiele innych aparatów wraca bezużytecznych.
Osoby chcące zająć się fotografią podwodą na poważnie i nurkujące na większe głębokości powinny pomyśleć o obudowie wodoszczelnej. I tutaj mamy kolejne dwa rozwiązania:
- sztywne obudowy dedykowane do konkretnych modeli aparatów, umożliwiające głębsze zanurzenia, nawet do 60 m. oraz pełen dostęp do wszystkich funkcji aparatu;
- obudowy elastyczne gwarantujące wodoszczelność do 10-20 metrów i dające znacznie mniej wygodny dostęp do funkcji aparatu.
Wśród sztywnych obudów podwodnych na rynku dominuje japońska firma Kastesa oraz amerykańska Ikelite. Obudowy Ikelite wykonane są z przezroczystego poliwęglanu, gwarantującego wodoszczelność aparatu na głębokości 40-60 m (w zależności od modelu), a poszczególne modele obudów dedykowane są do konkretnych modeli zaawansowanych kompaktów, lustrzanek cyfrowych, lub kamer video, umożliwiając przy tym pełen dostęp do wszystkich przycisków i pokręteł urządzenia. Ceny wahają się od około 1 – 1,5 tys. zł w przypadku obudów do zaawansowanych kompaktów, do 5-6 tys. za obudowy do lustrzanek.
Nieco inne rozwiązanie niż Ikelite zaproponowała japońska firma Kastesa, bo obudowy wykonane z czarnego aluminium. Elementami przezroczystymi są tutaj jedynie neutralna szyba przed obiektywem i z tyłu obudowy, umożliwiająca korzystanie z wyświetlacza aparatu. Dla przykładu obudowa Kastesa UHC-LD4 dedykowana do aparatów Leica D-Lux-4 lub Panasonic DMC-LX3 (oba aparaty mają taką samą obudowę i identycznie rozmieszczone przyciski) gwarantuje wodoszczelność przy zanurzeniu do 45 m. Jej cena to około 6 tys. zł.
Komfort fotografowania pod wodą ze sztywną, poliwęglanową obudową wynika właśnie z tego, że na powierzchni obudowy znajdują się liczne przyciski i pokrętła, które zapewniają pełny dostęp do wszystkich funkcji aparatu – przycisków i pokręteł oraz wskazań wyświetlaczy.
Wśród produktów zarówno Ikelite jak i Kastesa znajdziemy cały szereg obudów dedykowanych do wielu modeli zarówno kompaktów, lustrzanek jak i kamer.
Pełny ich wybór znajdziemy w firmie Millroy która jest dystrybutorem na Polskę marek Ikelite i Kastesa.
Producenci aparatów tacy jak Canon, Olympus czy Sony także nie pozostają w tyle i oferują sztywne, poliwęglanowe obudowy dedykowane do swoich modeli aparatów.
Elastyczne obudowy wykonane są z laminowanego tworzywa PVC i umożliwiają fotografowanie pod wodą kompaktami, lustrzankami, a także kręcenie filmów kamerami. Nie są ode dedykowane do konkretnych modeli aparatów czy kamer, a raczej do pewnej grupy urządzeń, np. lustrzanek profesjonalnych. Dopasowanie odpowiedniej obudowy podyktowane jest wielkością aparatu i średnicą obiektywu gdyż sterowanie funkcjami aparatu odbywa się poprzez przezroczystą i elastyczną powierzchnię obudowy. Nie jest to jednak zbyt wygodne i warto przed zanurzeniem ustawić na wszystkie żądane nastawy aparatu.
Liderem na rynku jest tutaj niemiecka firma Ewa-Marine, której przedstawicielem w Polsce jest firma Millroy która ma w swojej ofercie kilkadziesiąt modeli obudów zarówno do kompaktów, lustrzanek jak i kamer video. Zapewniają one wodoszczelność od 10 do nawet 50 metrów (w większości przypadków do 20), w zależności od modelu a ich ceny mieszczą się w granicach od kilkuset do ok. 1,2 tys. zł.
Obudowy elastyczne doskonale nadają się do płetwonurkowania, nurkownia z rurką a także jako zabezpieczenie aparatu w podczas żeglowania w trudnych warunkach pogodowych, podczas spływów, a także podczas wszelkich innych aktywności nad wodą i w wodzie.
Lustrzanka w obudowie podwodnej ma niewątpliwie znaczną przewagę nad wodoszczelnym kompaktem. Mamy tutaj do czynienia z wyższą jakością wykonywanych zdjęć i znacznie mniejszymi szumami, przy znacząco szybszej pracy aparatu oraz precyzyjniejszym układzie AF.
Wybierając sprzęt do fotografii podwodnej każdy musi dokładnie określić swoje potrzeby oraz możliwości finansowe i na tej podstawie wybrać odpowiednie dla siebie rozwiązanie.
Kilka porad dla początkujących
Mało kto zdaje sobie sprawę z różnic w rozchodzeniu się promieni światła w powietrzu i w wodzie. Przede wszystkim woda pochłania znaczną część światła oraz kolory. Wraz ze wzrostem głębokości (a także odległości od fotografowanego obiektu) tracimy najpierw (już około 8 metrów) barwę czerwoną, później pomarańczową, żółtą i zieloną – obrazy stają się monochromatyczne. Wraz ze wzrostem odległości od fotografowanego obiektu tracimy i barwę i kontrast, dlatego też starajmy się fotografować z jak najmniejszej możliwej odległości. Używamy przy tym obiektywów szerokokątnych i ultraszerokokątnych.
Z niedostateczną ilością światła pod wodą może poradzić sobie flesz aparatu, albo wbudowany albo zewnętrzny (kilka modeli obudów elastycznych Ewa-Marine umożliwia fotografowanie z założonym zewnętrznym fleszem). Nie jest to jednak rozwiązanie idealne – błysk światła powoduje że wszelkie zanieczyszczenia wody i bąbelki odbijają błysk, co nie wygląda dobrze na zdjęciu. Zdecydowanie lepiej poradzi sobie tutaj zewnętrzna lampa błyskowa, która jest umieszczona dalej od osi obiektywu, niż flesz wbudowany.
Autor
Write a Comment
Gravatars are small images that can show your personality. You can get your gravatar for free today!





